X
X

Kontakt z obsługą portalu

Wyślij mail
ZalogujZALOGUJ SIĘ
Wyślij
Sobota, 25 Października 2014

Katalog firm

MIEJSCA NA WESELE SUKNIE ŚLUBNE I INNE ATRAKCJE ŚLUBNE DEKORACJE ŚLUBNE FOTOGRAFIA ŚLUBNA I WIDEOFILMOWANIE GARNITURY ŚLUBNE I INNE KONSULTANT ŚLUBNY OBRĄCZKI I BIŻUTERIA OPRAWA MUZYCZNA WESELA PIERWSZY TANIEC PODRÓŻ POŚLUBNA PREZENTY ŚLUBNE SAMOCHÓD DO ŚLUBU SKLEP INTERNETOWY TORTY WESELNE URODA USŁUGI GASTRONOMICZNE, WYNAJEM I INNE WINA I WÓDKI WESELNE WIECZÓR PANIEŃSKI I KAWALERSKI ZAPROSZENIA ŚLUBNE I OPRAWA GRAFICZNA

Jak Wam się podoba nowa odsłona PobieramySię?

archiwum ankiet  

Szukaj:

Potwierdzenie przybycia

Kwiaty, Zaproszenia, winietki...

Moderator: Arwena

Potwierdzenie przybycia

Postautor: Maja » sob 09 lut, 2008 22:00

Chciałabym, aby nasi goście weselni potwierdzili swoje przybycie, nie wiem jednak jak przemycić tę informację na zaproszeniu, aby nikogo nie urazić... Pomocy :)
Maja
 

Postautor: Marcioszonek » sob 09 lut, 2008 22:04

Moim zdaniem najłądniej i najgrzeczniej jest po prostu umieścić na zaproszeniach skrót R.S.V.P., który oznacza "Repondez s'il vous plaît" a więc: proszę odpowiedzieć, jeśli łaska.
Ostatnio zmieniony pn 11 lut, 2008 00:46 przez Marcioszonek, łącznie zmieniany 1 raz
Marcioszonek
bawełniana
 
Posty: 62
Rejestracja: sob 09 lut, 2008 18:10

Postautor: Maja » pn 11 lut, 2008 00:47

Hm... nie jestem pewna, że wszyscy moi goście będą wiedzieli, co to oznacza... a tym bardziej, że w odpowiednim terminie mnie powiadomią... a ostateczną listę gości weselnych nalezy podać w restauracji odpowiednio wcześniej...
Maja
 

Postautor: Alicja » wt 01 lip, 2008 14:35

Marcioszonek pisze:Moim zdaniem najłądniej i najgrzeczniej jest po prostu umieścić na zaproszeniach skrót R.S.V.P., który oznacza "Repondez s'il vous plaît" a więc: proszę odpowiedzieć, jeśli łaska.


Moi goście również pewnie nie zrozumieliby tej subtelnej aluzji ;) pewnie by pomyśleli, że to jakaś firma drukująca zaproszenia ;)

dlatego my ładnie napiszemy, że prosimy szanownych gości o potwierdzenie przybycia przed dniem XX.YY.RRRR i wydaje mi się że to jest najodpowiedniejsze. Nikt nie powinien czuć się urażony, że chcemy wiedzieć, ile będziemy mieli gości :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
bawełniana
 
Posty: 88
Rejestracja: pt 16 lis, 2007 20:43
Lokalizacja: Straszyn

Postautor: eluszka » sob 12 lip, 2008 23:59

Moim zdaniem najłądniej i najgrzeczniej jest po prostu umieścić na zaproszeniach skrót R.S.V.P., który oznacza "Repondez s'il vous plaît" a więc: proszę odpowiedzieć, jeśli łaska.

Oj mysle, ze marne szanse, ze ludzie zrozumieja ten skrot...
My pisalismy konkretnie, ze prosimy o potwierdzenie do dnia tego i tego, a do wiekszosci i tak trzeba bylo zatelefonowac...
eluszka
 

Postautor: Lidka » pn 14 lip, 2008 12:50

zgadzam się z eluszką - nie ryzykowałabym takiego skrótu, ani nawet pisania tej informacji mała czcionką lecz jak "chłop krowie na rowie" + przy wręczaniu zaproszenia dodatkowo słownie poprosimy gości o potwierdzenie przybycia... zdarza się, że goście dostają zaproszenie, chowają na półkę czy do szuflady, zapisując datę ślubu w kalendarzu oraz rezerwując wolny weekend... ale potwierdzić przybycia zwyczajnie zapominają....

a szkoda byłoby przygotować się np. na 50 gości, gdy tak na prawdę przyjedzie 150 ;)
Lidka
Awatar użytkownika
Lidka
bawełniana
 
Posty: 82
Rejestracja: sob 17 lis, 2007 12:34

Postautor: katia » wt 24 lut, 2009 14:52

a jak ktoś nie potwierdzi swojego przybycia - będzie dzwonić i pytać się gości?

Mi nie każdy potwierdził, ale mój narzeczony mówi, że dzwonienie po potwierdzenie to takie "żebranie" :/

Jakie są Wasze odczucia?
Obrazek
Awatar użytkownika
katia
papierowa
 
Posty: 5
Rejestracja: pn 03 lis, 2008 21:35
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: edyta84 » wt 24 lut, 2009 17:24

Katia, mój narzeczony też jest temu przeciwny. Ale nie zamierzam popuścić. Uważam, że skoro poprosiłam o telefon, skoro ktoś nie może zadzwonić, nalezy zadzownic i zapytac się go osobiście, czy będzie. Nie oszukujmy się, to sa kosztu i to nie małe.

U mojej siostry nie przyszło 20 osób. Co prawda miala wesele nie od głowy, ale gdyby musiała płacic od głowy to 170*20=3400 zł w plecy!

Poza tym jeżeli 3 tygodnie przed a lepiej jeszcze jak miesiąc ktos powie że nie przyjeżdża, można na to miejsce zaprosić inną osobę, pod warunkiem że jest to znajomy który nie potraktuje tego w stylu "z braku laku zaprosili mnie". Ja mam zanjomych, których nie zapraszam, bo po prostu nie pomieszczą się na sali, choć jest to dla mnie wielki ból, mam duża rodzinę, którą kocham i jest ona dla mnie ważniejsza niż np znajomi znajomi z byłej pracy których lubię. Wiedząc jednak że mam te miejsca, mogłabym ich zaprosić.
Obrazek
Awatar użytkownika
edyta84
koronkowa
 
Posty: 674
Rejestracja: wt 10 lut, 2009 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: BeTaTka85 » czw 26 lut, 2009 23:38

Równiez jestem za tym by goście potwierdzili przybycie na nasz slub. Ma to kilka plusów, jednym z nich jest chocby na ile osób przygotowac salę w taki sposób by nie świeciło pustkami :x
Trzeba sie liczyc również z tym, że mimo osoby któr powiedzą prosto w oczy że przyjdą - tak na prawdę wcale sie nie zjawią... i co wtedy z takimi zrobić ??? tak czy siek potwierdzenie powinno być. pozdrawiam :lol:
Awatar użytkownika
BeTaTka85
platynowa
 
Posty: 2082
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 15:59

Postautor: edyta84 » pt 27 lut, 2009 15:54

Co z takimi zrobić.... cóż ja tez nie bardzo mam pomysł :/ wiem jednak że tak na wszelki wypadek zaproszę więcej osób. Najwyżej później, jak zjawią się wszyscy, będę kombinować jak ich pousadzać. Wiem jednak że takie osoby o których wspomniała BeTaTka85, zdarzają się na każdym weselu, więc powinni wszyscy zmieścic się bez problemu.

Wniosek: Czy potwierdzają czy nie, zawsze znajdą sie tacy co zmienia zdanie :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
edyta84
koronkowa
 
Posty: 674
Rejestracja: wt 10 lut, 2009 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: BeTaTka85 » pt 27 lut, 2009 17:41

Ja również zapraszam "nadwyżkę" gości bo dkoskonale zdaje sobie sprawę, że pewna ilość osób nie przyjdzie. Zmuszac ich nie będę, ale zaproszenie wyślę :)
Awatar użytkownika
BeTaTka85
platynowa
 
Posty: 2082
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 15:59

Postautor: emala » ndz 01 mar, 2009 02:08

Ja mam zaplanowaną nadwyżkę ale poinformuję ich o zaproszeniu dopiero jak ktoś odmówi(zrobię to tak by rezerwowi si,ę o tym nie dowiedzieli). Chcę by goście dali mi odpowiedź najpóźniej miesiąc przed ślubem. Mam określony fundusz i nie chciałabym go przekraczać :(
emala
bawełniana
 
Posty: 84
Rejestracja: wt 24 lut, 2009 18:24

Postautor: BeTaTka85 » ndz 01 mar, 2009 09:04

emala pisze:Chcę by goście dali mi odpowiedź najpóźniej miesiąc przed ślubem.
każdy na to liczy ale akurat z tym bywa bardzo róznie a szkoda bo to nadszarpnie nasz niepotrzebnie budrzet :/
Awatar użytkownika
BeTaTka85
platynowa
 
Posty: 2082
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 15:59

Postautor: edyta84 » pn 02 mar, 2009 12:15

emala, myslę że nie unikniesz komentarzy tych osób "rezerwowych". Wiadomo że gości zaprasza sie na 2-3 miesiące przed weselem a nie na miesiąc lub 3 tygodnie. Nie wiem czy nie urazimy tych osób.

( miałam podobny pomysł, ale zaczynam go rozważać)
Obrazek
Awatar użytkownika
edyta84
koronkowa
 
Posty: 674
Rejestracja: wt 10 lut, 2009 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lena » czw 05 mar, 2009 22:09

Myślę, że potwierdzenie przybycia jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Na naszych zaproszeniach będzie napisane:

'Prosimy o potwierdzenie przybycia do 1.07.2010 r.
M. : nr tel.
K.: nr tel. '
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest <3
Lena
żelazna
 
Posty: 3401
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 13:53

Postautor: BeTaTka85 » czw 05 mar, 2009 23:01

onaIon, u nas bedzie podobnie. Pewnie znajda sie takie małe leniwce ze nie potwierdza przybycia hihih :lol: no cóż. Z najbliższą rodzina i rodzina z okolic mamy zawsze stały kontakt to nawet podczas odwiedzin dowiemy się czy zamierzają przyjść :)
Awatar użytkownika
BeTaTka85
platynowa
 
Posty: 2082
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 15:59

Postautor: Lena » czw 05 mar, 2009 23:05

BeTaTka85 pisze:Pewnie znajda sie takie małe leniwce ze nie potwierdza przybycia


Jeśli się znajdą to w dzień w którym upłynie termin potwierdzenia zadzwonimy sami do tych leniwców :mrgreen: i będzie po sprawie ;)
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest <3
Lena
żelazna
 
Posty: 3401
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 13:53

Postautor: BeTaTka85 » pt 06 mar, 2009 09:28

onaIon pisze:leniwców i będzie po sprawie
nie ma innego wyjscia :)
Awatar użytkownika
BeTaTka85
platynowa
 
Posty: 2082
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 15:59

Postautor: Kiki » wt 10 mar, 2009 08:22

my tez sami zadzwonimy do osób, które nie potwierdzą - nie koniecznie dopatrywałabym się tutaj złej woli z ich strony, ale raczej wykazałabym się zrozumieniem, że dla nich nasz ślub nie jest tak ważny jak dla nas - i że mogli przeoczyć, że termin złożenia potwierdzenia już upłynął.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kiki
miedziana
 
Posty: 340
Rejestracja: sob 17 lis, 2007 23:42

Postautor: Lena » wt 10 mar, 2009 10:02

Kiki, masz rację, ale niektórzy są tacy, że np. 2 tygodnie przed weselem odmówią. I wtedy już 'głupio' zapraszać kogoś innego na to miejsce. . . .
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest <3
Lena
żelazna
 
Posty: 3401
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 13:53

Postautor: edyta84 » wt 10 mar, 2009 11:08

Musimy mieć jednak na względzie, że ktos na prawdę z powodu wypadków losowych sie nie pojawi i co wtedy? Faktycznie onaIon, ma rację, głupio juz wtedy kogoś zapraszać :(

Ostatnio wyczytałam na jakimś portalu, że zaproszenia daje się na 3 tygodnie przed imprezą, więc jestem w cięzkim szoku :/
Obrazek
Awatar użytkownika
edyta84
koronkowa
 
Posty: 674
Rejestracja: wt 10 lut, 2009 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: BeTaTka85 » wt 10 mar, 2009 11:18

onaIon pisze:I wtedy już 'głupio' zapraszać kogoś innego na to miejsce. . . .
oczywisice że głupio, my z P zapraszamy równiez osoby które są z tzw "rezerwowej listy" wiadomo że wszyscy nie przyjdą i sie z tym liczymy dlatego zawsze będzie szansa że ktorś przyjdzie z tej "listy" ;)
Awatar użytkownika
BeTaTka85
platynowa
 
Posty: 2082
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 15:59

Postautor: Lena » wt 10 mar, 2009 11:43

edyta84 pisze:3 tygodnie przed imprezą
:shock:
Nieźle.
Ja myślałam, ze to jakieś 3 może 2 miesiące przed. Bo to w końcu jakiś wydatek dla gości . . .
Ludzie są do wszystkiego zdolni ;p moja mamuśka 'dostała' zaproszenie na komunię do swojego chrześniaka na tydzień przez i to w dodatku zaproszono ją telefonicznie :| nie mówię, żeby osobiście, ale rodzice mogli pofatygować się i przyjść z dzieckiem ;p tym bardziej, że mieszkają w tym samym mieście (jakieś 2 km dalej) :P
Ostatnio zmieniony wt 10 mar, 2009 11:44 przez Lena, łącznie zmieniany 1 raz
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest <3
Lena
żelazna
 
Posty: 3401
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 13:53

Postautor: Margaretka » wt 10 mar, 2009 13:07

powiem wam, że u mnie większośc potwierdziła. tylko rodzina z niemiec nie. okazało się, że chcieli przyjechać, ale mieli kłopoty (co oczywiście zrozumieliśmy), ale my brak potwierdzenia zrozumieliśmy, że ich nie będzie...
poczulismy się trochę zlekceważeni, bo nawet kartki nie wysłali, ani nie zadzwonili...
Awatar użytkownika
Margaretka
diamentowa
 
Posty: 2700
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 17:54
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Lena » wt 10 mar, 2009 15:09

annodomini pisze:chcieli przyjechać, ale mieli kłopoty (co oczywiście zrozumieliśmy), ale my brak potwierdzenia zrozumieliśmy, że ich nie będzie...
poczulismy się trochę zlekceważeni, bo nawet kartki nie wysłali, ani nie zadzwonili...


Czasami są takie sytuacje. Wtedy trzeba zrozumieć, chociaż mogli troszkę inaczej postąpić (czyt. wysłać kartkę).
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest <3
Lena
żelazna
 
Posty: 3401
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 13:53

Postautor: Margaretka » wt 10 mar, 2009 15:14

chociaż mogli zadzwonić jak inni z potwierdzeniem. o zaistaniałej sytuacji dowiedzieliśmy się po ślubie...
i to od osób trzecich, a nie nich...
Awatar użytkownika
Margaretka
diamentowa
 
Posty: 2700
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 17:54
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Lena » wt 10 mar, 2009 16:24

annodomini pisze:o zaistaniałej sytuacji dowiedzieliśmy się po ślubie...
i to od osób trzecich, a nie nich...
no to jednak źle postąpili . . .
Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest <3
Lena
żelazna
 
Posty: 3401
Rejestracja: śr 04 mar, 2009 13:53

Postautor: Anulka2409 » sob 14 mar, 2009 09:58

Wniosek: Czy potwierdzają czy nie, zawsze znajdą sie tacy co zmienia zdanie :roll:

racja.. tyle ze niektorzy czasami zapominaja o potwierdzeniu.. dlatego najlepiej jeszcze miec od każdego nr tel. i w razie czego zadzwonić :D
Ja raczej taki sposób obiorę.
Awatar użytkownika
Anulka2409
porcelanowa
 
Posty: 980
Rejestracja: czw 05 mar, 2009 07:43
Lokalizacja: Śląsk

Postautor: agulka84 » sob 14 mar, 2009 16:47

A my zamieścimy taką informację u dołu zaproszenia:

Prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia ............

Pod tą informacją znajdą się nasze numery telefonów :]

Oczywiście będziemy prosić o to naszych gości, by dzwonili do nas nie dalej niż miesiąc przed ceremonią :wink:
Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu.
Agulka

Obrazek
Awatar użytkownika
agulka84
platynowa
 
Posty: 1855
Rejestracja: śr 25 lut, 2009 19:15

Postautor: Margaretka » sob 14 mar, 2009 16:48

agulka84, my też coś takiego mieliśmy na zaproszeniu, ale jak widać nie wszyscy zrozumieli
Awatar użytkownika
Margaretka
diamentowa
 
Posty: 2700
Rejestracja: sob 07 mar, 2009 17:54
Lokalizacja: Gdańsk

Następna

Wróć do Przygotowania czyli estetyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron

Wszystkie grafiki, zdjęcia i teksty podlegają ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim. Używanie ich w jakikolwiek sposób bez uprzedniego, pisemnego zezwolenia jest zabronione i może spowodować pociągnięcie do odpowiedzialności cywilnej i karnej.

Follow on Bloglovin



Bloglovin icon Facebook icon Google+ icon